Dziś burmistrz Mirosław Wieczór odbył spotkanie z przedstawicielami firmy Samsung - Robertem Stobińskim i Tomaszem Chongiem - podczas którego został ostatecznie określony udział Samsunga w organizacji Dni Wronek.
Prezes Robert Stobiński potwierdził, że w ramach swojej polityki społecznej odpowiedzialności, firma Samsung chce włączać się w inicjatywy kulturalne i społeczne w mieście. Jest to spełnienie deklaracji, złożonych wcześniej podczas spotkania z Radą MiG i rozmów prowadzonych między Samsungiem a burmistrzem już w marcu.
Podczas Dni Wronek koreański inwestor wesprze organizację koncertu zespołu IRA kwotą 30 tysięcy zł. W programie święta znajdzie się również koncert muzyki i pokaz tańca koreańskiego. Każdego dnia odbędą się także loterie, podczas których aktywni uczestnicy gier, konkursów i zabaw będą mogli wygrać nagrody rzeczowe, ufundowane przez Samsunga - telewizory, telefony, odtwarzacze mp3.
Podczas spotkania poruszono również temat współpracy przy organizacji kolejnych przedsięwzięć - jak np. Dni Kultury Chrześcijańskiej czy obchodów Roku Szopenowskiego.
Aby otrzymywać informacje o nowościach
w naszym serwisie, zapisz się do newslettera
Ciekawi mnie tylko jedno? Czy Samsung z koncem okresu specjalnej strefy ekonomicznej nie przeniesie produkcji na Wschód. Wzorem "kumpli" z innych branż. Oby to byly tylko moje urojenia.
Różnica może żadna, faktycznie, ale nie wiem dlaczego wstyd Kazz-owi za mnie? Niepotrzebnie doprawdy, szacunek i owszem każdemu się należy ale skoro mamy być tacy wdzięczni to ja się pytam za co? Za to, że znikomą ilość mieszkańców Wronek zatrudnili na taśmach a na kierownicze stanowiska szukają osób, którzy biegle mówią po koreańsku?!!! Zapraszam na stronę urzędu pracy w Szamotułach, proszę przeczytać kryteria doboru ludzi na poszczególne stanowiska, a jeżeli nikt nie będzie aplikował na te stanowiska zawsze powiedzą, że chcieli przecież zatrudnić Polaków, ale niestety nikt nie spełniał warunków. Ciekawe czy władze miasta zainteresowały się kwestią zatrudnienia w Samsungu mieszkańców naszego miasta w momencie podpisywania wszystkich porozumień? Dlatego Panie (czy Pani, bo tego do końca nie wiadomo) Kazz i cała reszta, którą oburzyły moje słowa: szacunek TAK ja najbardziej ale WDZIĘCZNOŚĆ? Przesada na całej linii...
Ha ha moderator zrobił z Chopina Szopa.
Koreańczyk czy nie Koreańczyk - co to za różnica? Ma swój wkład w dobro naszego miasta, więc należy mu się wdzięczność. A jeśli nie wdzięczność, to chociaż szacunek, który należy się wszystkim bez mała. Co się z Wami stało? Kiedyś Wronki były miastem wielu kultur, obok siebie mieszkali Polacy, Niemcy i Żydzi. Dogadywaliśmy się. Dzisiaj? Wystarczy że ktoś wygląda inaczej, a już pojawiają się ludzie dla których jest to swego rodzaju problem, czy inny dyskomfort. Wstyd mi za takie osoby jak Imigrantka.
Dzięki Koreańczykom za wszystko :) może chociaż jakaś firma będzie wspomagać Wronki i naszą społeczność, bo Amica i firmy z Biznesu Wronieckiego za dużo na rzecz wronieckiej społeczności nie robią.
O POLSKO!!! Co z nas za Polacy? Ludzi się szanuje nie potrząc na na kolor skóry w jakich czasach my żyjemy?Niektórzy widać cofają się do tyłu tzn.Sredniowiecza
Zgadzam się z obserwatorem, skupiacie się na ataku na innych a nie na konkretnej robocie. Może tak zakasać rękawy i ..... do dzieła. Pokażcie że oprócz słów w ślad za tym idą czyny. A sushi rzeczywiście z Japonii, sorry...
Panowie radni z Ratusza!Zachowujecie sie jak ci panowie na Wiejskiej!Potraficie sie tylko opluwac!Ajest tyle do zrobienia.
a ja szczerze nie mam nic przeciwko temu aby to oni sponsorowali nasz Dni Wronek! Lepsze żeby oni coś zasponsorowali niż żeby nic nie mialo byc ;] Jedno pytanko dla Imigrantki jestes rasistka że nie podoba Ci się to że oni maja to sponsorowac?
Rozumiem, że szanowna IMIGRANTKA czuje się sfrustrowana faktem obecności Koreańczyków we Wronkach. Może niech i Pani wyłoży 30 tys. zł. :) No i proponuję zmienić nick na: IGNORANTKA
a jaki jest program Dni Wronek 2010 ??? i jakie zespoły będą występować omijając zespół IRA
Nie dbają o Polaków - niedobrze, dbają o Polaków - też niedobrze... Co w tym złego, że zamiast z naszych podatków pieniądze na koncert pójdą z kieszeni Koreańczyków?
Sushi jest z Japonii ;-)
to imprezy też koreańczycy będą nam organizować? Sami nie potrafimy? Sushi też będzie? Spadamy na dno...
nonie wierze woooooowww!!!!!!